wtorek, 9 września 2014

Leather effect - nowość od Wibo


Witajcie po dłuższej przerwie - wracam do blogowania, chociaż szczerze mówiąc ogarnia mnie niemoc. Jestem zmęczona fizycznie i duchowo. Mam zdjęć na kilka postów w zapasie, ale nie mam siły na ich obróbkę i pisanie, więc będzie krótko.

 Lakier, który widzicie to ostatnia nowość od Wibo. Skusiłam się na borodwy kolor, bo już od dłuższego czasu miałam na taki ochotę, ale nie jestem zbytnio zadowolona. Jeśli jesteście ciekawe dlaczego, to czytajcie dalej ;).



Lakier w buteleczce ma fajny kolorek - taki typowo bordowy - miałam na niego niezłą chrapkę. Zawiodłam się jednak, bo na pazurkach wyszedł wręcz brązowo-brunatny. Poza tym nie mogę mu nic zarzucić, szybko schnie i nawet jedna warstwa daje dobre krycie - możecie to zobaczyć na zdjęciach poniżej - ja jednak zazwyczaj daję dwie. Rozprowadzał się bezproblemowo i tak też się zmywał. Trwałości nie sprawdzałam, zmyłam po dwóch dniach. Ale mam jeszcze drugie "ale", mianowicie nie podoba mi się struktura jaką daję. Nie drażni mnie to aż tak bardzo jak kolor, ale jednak ;). Takie jest moje zdanie, Wasze może być inne ;). Dobrze, że wzięłam tylko jeden egzemplarz z tej serii, już na więcej się nie skuszę ;).

Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak wygląda po nałożeniu dwóch warstw (środkowy, serdeczny oraz mały palec) oraz jednej warstwy (kciuk i wskazujący palec).



Lakier nałożyłam na warstwę utwardzacza od Pierre Rene.


Jakie macie zdanie na temat tego cudaka? Macie już swoje lakiery z efektem skóry?
Pozdrawiam

37 komentarzy:

  1. Ciekawy, ale nie wiem czy się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie nie jest drogi, tylko 7 zł, a na żywo może wyglądać lepiej niż na fotkach ;) może warto spróbować ;) ale nie namawiam :D

      Usuń
  2. Wygląda bardzo ciekawie :) ja ostrzę ząbki na czerń :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja żałuję, że nie wzięłam właśnie czerni ;)

      Usuń
  3. 2 warstwy faktycznie wyglądają jak skóra! chcę czarny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam już u kogoś czarny i bardziej mi się podobał ;)

      Usuń
    2. no to MUSZĘ kupić ;)

      Usuń
  4. nie nałożyłam na paznokcie nr 2 z tej serii w kolorze czerwonym i powiem Ci , że efekt mi się podoba, chociaż wygląda inaczej niż to bordo, widziałam też beż, ale dziwnie wyglądał, niebawem będzie na blogu, ciekawe czy ten Ci się spodoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zobaczymy :) ja jakoś nie jestem zachwycona, bardziej się czaję na granitowe ;) jutro jadę do Rossmanna, może już są :D

      Usuń
  5. Całkiem ciekawy, ale ja wolę mój beżowy :) czy on farbuje? Wokół paznokci na skórkach jest taka czerwona poświata..ale niewiem, czy farbowane, czy tak na zdjeciach wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba na zdjęciach tak wyszło, bo tak jak pisałam - zmywał się bezproblemowo, aż byłam w szoku, bo borda i czerwienie lubią farbować skórki

      Usuń
  6. pieknie wyglada, nie wiem czemu marudzisz ;)
    Czarny z tej serii bylby rewelacyjny ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. nie bardzo lubię taki kolor wyszedł jak brąz a na zdj pokazuje jakby Ci zafarbił płytke i skórki przy macierzu, nie skusiłam się na żaden lakier od nich. Ładne są te strukturalne ale się waham nad nimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie nie trafiają, a odnośnie skórek - to tylko takie wrażenie, bo nawet się fajnie malowało i prawie ich nie pobrudziłam, więc nie może być mowy o farbowaniu ;) a poza tym super się zmywał nie brudząc nic dookoła

      Usuń
  8. Leather effect to mam wtedy jak idę do wyrka ze świeżo pomalowanymi paznokciami :-D A tak na poważnie to efekt jest całkiem niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie to samo pomyślałam :D jakby odbita kołdra ;)

      Usuń
  9. Ja planuję przygarnąć czarny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chcę chcę :D Jak się do nich dorwę to pewnie na jednym się nie skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie kryje, bardzo ładnie, dla kogoś z krótkimi pazurkami jedna warstwa jak nic wystarczy. Hmm co do struktury - mam wrażenie, że na każdym blogu te lakiery wyglądają inaczej - raz jak skóra, raz jak piasek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor piękny <3
    Ale nie wiem czy się skuszę, bo za dużo lakierów już sobie ostatnio kupiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  13. O dzięki że pokazałaś ten lakier, bo bardzo mnie zastanawiał ten "leather effect" - jaki to miałby być efekt;) I dzięki Tobie już wiem - totalnie nie w moim guście, zresztą cała ta nowa seria Wibo jakoś do mnie nie przemawia....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie także ;) ja się czaję na granity :P

      Usuń
  14. Do mnie wgl nie trafia cała ta kolekcja ;/ Moim zdaniem to jest coś między piaskami, a zwykłym lakierem i wcale mnie to nie zachwyca... Liczyłam na coś o wiele ciekawszego;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, zawiódł mnie i z tej serii nie kupię więcej :P

      Usuń
    2. Ale jeden z tej satynowej wersji wpadł mi w oko ;) I jeden z piaskowej ;D

      A stempelki zupełnie wybiły pozostałe metody! Szybkie i mega efektowne :D

      Usuń
  15. A mnie jakoś ta seria nie kusi :P Ale kolorek ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, też nie jestem zachwycona, znacznie bardziej podoba mi się seria satynowa i granitowa ;)

      Usuń
  16. a mnie bardziej urzekł kolor na pazurkach niż w buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie urzeka. tak samo jak i czern na ktora sie skusilam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, nie jestem zachwycona, znacznie bardziej podoba mi się seria satynowa i granitowa ;)

      Usuń
  18. Widzę ze blog rośnie :-) nie wiem czy się zdecyduje na ten lakier ewentualnie czarny

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio też go recenzowałam, ale podobnie do Twoje opinii - nie zachwycił mnie fakturą ;)
    Bardzo ładnie tu u Ciebie, bo bardzo estetycznie - będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że doceniłaś moją estetykę :) bo po dzisiejszym dniu nieco zwątpiłam - szczegóły w dzisiejszym poście...

      Usuń
  20. a mi się strasznie podoba - zarówno kolor, jak i struktura :D

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze, zarówno te pozytywne, ale także te krytyczne - czasem warto MĄDRZE skrytykować, abym mogła się poprawić następnym razem. Mam jednak nadzieję, że tych negatywnych będzie jak najmniej :). Obraźliwe będą usuwane.
Proszę również o niezostawianie linków w komentarzach! Jeśli będę chcieć to na pewno do Was zaglądnę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...