piątek, 24 października 2014

Jesienne listki - nieudane "one stroke"



Cześć - dzisiaj będzie króciutki post, mało zdjęć i mało pisania ;). Mani, które widzicie na fotkach to moje pierwsze i jednocześnie nieudane "one stroke". Zmalowałam je farbkami akrylowymi z myślą o konkursie u Silcare, ale w związku z tym, że nie wyszło i nie byłam z niego zadowolona, namalowałam coś innego, a te zdjęcia leżały sobie na dysku i czekały na swoją kolej publikacji. Myślę, że to ostatnie chwile, żeby je pokazać, bowiem jesień zrobiła się już bardzo brzydka, a w powietrzu czuć zimę. Niedługo nastanie czas na zimowe pazurki :). Zostawiam Was ze zdjęciami:





Pazurki zostały zmatowione topem matującym. Jak tym razem podobają się (albo i nie ;)) moje pazurki?
Pozdrawiam

13 komentarzy:

  1. Czemu nieudane? Super są! No ja chyba niedługo przestanę pokazywać swoje tzw. nail arty ;) Taki żart :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. metoda wykonania jest nieudana ;) ale dziękuję :)

      Usuń
  2. jak to nieudane, sa naprawde extra. Oj Paulinko....
    Mi sie podoba i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby to nie było one stroke, to byłoby OK ;) dziękuję :)

      Usuń
  3. Czy ja wiem czy takie nieudane?! moim zdaniem są spoko, podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) miało być one stroke, ale nie wyszło :)

      Usuń
  4. Może nie udane w tej metodzie, ale ogólnie wyglądają bardzo fajnie moim zdaniem! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, nie jest zbyt udane, ale grunt to się nie zrażać i próbować dalej. Wiadomo, nie zawsze wszystko wychodzi za pierwszym razem, grunt, że się rozwijasz i próbujesz nowości.

    OdpowiedzUsuń
  6. co by nie mówić o metodzie, to jednak efekt jest ciekawy :) ładne kolory, bardzo pozytywne mimo jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejne piękne jesienne pazurki w Twoim wykonaniu ;) nie wiem czemu uważasz, że nie wyszły dobrze, bo według mnie są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolorystyka piękna!
    znam to uczucie, kiedy zmaluję coś, co mi się nie podoba, mam ochotę od razu zmyć, potem jednak robię zdjęcia i okazuje się, że zdobienie może się podobać... :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuję za wszystkie komentarze, zarówno te pozytywne, ale także te krytyczne - czasem warto MĄDRZE skrytykować, abym mogła się poprawić następnym razem. Mam jednak nadzieję, że tych negatywnych będzie jak najmniej :). Obraźliwe będą usuwane.
Proszę również o niezostawianie linków w komentarzach! Jeśli będę chcieć to na pewno do Was zaglądnę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...